czwartek, 27 listopada 2014

Bileciki na prezenty

Witam!
Święta zbliżają się wielkimi krokami, a jak święta to i oczywiście prezenty! Jedni wolą otrzymywać niż dawać, drudzy na odwrót. Wielką przyjemność dla oczu sprawiają pięknie i estetycznie zapakowane podarunki. W następnych postach pokażę proste i przede wszystkim tanie sposoby na pakowanie prezentów.

Na początek przedstawiam mini przewodnik robienia własnych bilecików, które doczepimy do naszych paczek ; ) Posłużyłam się tutaj darmowym programem Picmonkey.

1. Wchodzimy na stronę Picmonkey.com.

2. Wybieramy zakładkę „Design”.

3. Klikamy ikonę motylka i w tym miejscu przeglądamy poszczególne kategorie i wybieramy sobie       kształt, jaki przybierze nasz bilecik. (kategorie oznaczone pomarańczową koroną są płatne).



   4. Zmieniamy kolor naszego kształtu.

   5. Teraz możemy pododawać różnego rodzaju „upiększacze” / dodatki do naszego bileciku. W tym celu klikamy na ostatnią ikonkę śnieżynki, wybieramy zakładkę „Santa Land” i wstawiamy na bilecik co nam się tylko spodoba. Ja wybrałam czerwoną skarpetkę z zakładki „Stockings”.


6. Następnie dodajemy tekst. W tym celu klikamy na ikonkę literek „Tt”, kolejno „Add Text” i       wybieramy czcionkę.



7. Po zaprojektowaniu bileciku klikamy „save”, zapisujemy i gotowe !

Kiedy wydrukujemy nasz bilecik wystarczy dziurkaczem wykonać oczko u góry bileciku, przez które przełożymy kokardkę.

Zamieszczam również kilka moich małych projekcików :



Pozdrawiam !


poniedziałek, 24 listopada 2014

Pierwsze koty za płoty

Postanowiłam spróbować swoich sił w technice, która już jakiś czas temu bardzo "wpadła mi w oko", a mianowicie chodzi o haft koralikowy:) Kupiłam potrzebne materiały, filce, kabaszony, otworzyłam gazetkę z tutorialem i wzięłam się do pracy z pomysłem zrobienia małej zawieszki. Niestety, na początku nie wychodziło zupełnie nic, co przypominałoby to, co miałam zamiar zrobić. Największym dla mnie problemem była stale plącząca się nić! Jednak po kilku próbach w końcu coś "drgnęło". Nie jest to może wiekopomne dzieło, ale jak na początki pracy z tą techniką jestem zadowolona. Planuję poświęcić haftowi więcej wolnego czasu w najbliższym miesiącu i ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć ! W końcu trening czyni mistrza :)


czwartek, 6 listopada 2014

Inspiracje

Buszując po Pintereście znalazlam mnóstwo ciekawych inspiracji do zorganizowania swojej koralikowo-twórczej przestrzeni w pokoju :) Przyznam, że mam ogromną słabość do portali typu Pinterest, Stylowi itp. Planuję odwiedzić stronę tylko na minutkę, a przepadam na całe wieki, przeglądając kolejne przepiękne zdjęcia i to nie tylko z kategorii "biżuteria", ale również designu, dekoracji wnętrz, apetycznie wyglądających dań czy też makijażu i fryzur. 

Zabieram się więc za jesienne porządki w moich szufladach, pudełeczkach i koszyczkach z koralikami i wszelkiego typu materiałami do tworzenia! A o to zdjęcia, które znalazłam na Pintereście:

niedziela, 2 listopada 2014

Zielony ukośnik

Jeszcze troszkę lata i  soczystej zieleni! Ukośnik-grubasek, który powstał przed kilkoma dniami jeszcze nie nawiązuje do jesiennego klimatu. Bliżej mu do koloru poprzedniej pory roku - pięknej zieleni. Zmiksowałam kilka paczuszek koralików TOHO i nawlekłam z nieokreślonym porządku:) Dominujący kolor to szamaragd, ale też w niektórych miejscach widać odrobinkę złota. Bransoletka wykonana ukośnikiem na 12 koralików w rzędzie, wykończenia posrebrzane. Bardzo ładnie kontrastuje z czarnym ubraniem :)

bransoletka, zieleń, toho

szmaragdowy, toho, ukośnik, beading
















poniedziałek, 27 października 2014

Prezent dla mamy

Przygotowałam dla mamy małą niespodziankę - zawieszkę z szydełkowaną kuleczką oraz proste eleganckie kolczyki. Dzierganie koralikowych kulek wciągnęło mnie maksymalnie i cały czas powstają nowe "piłeczki" :) 

Środek kulki stanowi drewniany koralik o średnicy 16mm, opleciony został TOHO 11/0 koloru pale wisteria, elementy posrebrzane.

zawieszka, toho

zawieszka, kula, toho

Jeśli chodzi o kolczyki, są bardo proste " w wykonaniu", a zarazem prezentują się efektownie :)



Jak wykonać takie kolczyki?


Potrzebujemy:
- Kryształek Swarovski, Heart 10 mm
- Posrebrzany bigiel ze spcecjalnm wejściem ("haczykami) na kryształek.

Taki bigiel dostaniemy w każdym większym sklepie z półfabrykatami do wyrobu biżuterii lub w sklepach internetowych ;) 

Wystarczy, że nasz serduszko umieścimy między "haczykami" bigla przyda się pomoc szczypiec wygiętych) i GOTOWE !

poniedziałek, 20 października 2014

Szydełkowana kula

Dni mijają niezwykle szybko, szczególnie w tym nowym roku akademickim. Chyba w końcu przyzwyczaiłam się (po roku) do mieszkania w zatłoczonym, dużym mieście, ale nie mogę powiedzieć, że za nim tęsknię spędzając weekendy w mojej małej mieścinie. Jest wręcz odwrotnie :) 

W tym tygodniu wydziergałam ukośnikiem kuleczkę tzn beaded ball. W środku znajduje się drewniany koralik o średnicy 20 mm. Kula jest dosyć duża, powstała z koralików TOHO 11/0 w kolorach montana blue oraz ceylone smoke. Jeśli chodzi o samo wykonanie, to jest tutaj spora dawka improwizacji, "rozmary" rządków udało się dopasować metodą prób i błędów. Kuleczkę wykorzystałam jako zawieszkę na łańcuszek ;)








Dodatkowo, na życzenie koleżanki powstały 2 "klasyczne" bransoletki w dość nietypowych kolorach.


toho, szydełko



A teraz pora się spakować i udać w podróż PKP..
Pozdrawiam!

poniedziałek, 13 października 2014

Co to jest ukośnik?

toho, koraliki, bransoletka, rękodzieło

Witam serdecznie! Jeśli jesteś początkującą osobą w tworzeniu biżuterii i chcesz poszerzać swoje horyzonty, to zachęcam do przeczytania zarówno tego postu jak i całego cyklu pt. "Jak zacząć tworzyć biżuterię" ;)

Może widziałaś już w sieci zdjęcia ukośników, ale nie wiesz dokładnie jak się za to zabrać i co to właściwie za technika? 
Metoda ta idealnie nadaje się na bransoletki (lub naszyjniki) o grubszym obwodzie i cieniowania kolorów. Zachęcam, aby najpierw opanować technikę robienia "zwykłego" sznura szydełkowo-koralikowego (tutorial). Mamy już wtedy pewne obycie, wprawę i pewnie z ukośnikiem poradzimy sobie o wiele sprawniej !

Czym różni się ukośnik od zwykłego sznura szydełkowego?

Przede wszystkim dzięki zastosowaniu półsłupków koraliki w tym sznurze ustawiają się pionowo (dziurkami na boki). Mnie osobiście bardzo podoba się taki efekt. Bransoletka wykonana ukośnikiem jest o wiele bardziej elastyczna, szczególnie gdy chcemy stworzyć dosyć grubą bransę np. na 16 koralików w rzędzie. Co jest jeszcze ważne, to na bransoletkach ukośnikowych możemy wyczarować niesamowite wzory! Co prawda, pochłania to dużo czasu, nawlekanie koralików w sekwencji wymaga troszkę cierpliwości, ale efekt jest tego wart! Naszą robótkę wykonujemy na nici do jeansu, ponieważ kordonek jest na to za gruby! 


A - ustawienie koralików w "zwykłym" sznurze szydełkowo-koralikowym
B- ustawienie koralików w ukośniku

Krótki opis tworzenia ukośnika

Potrzebne materiały:

- Koraliki TOHO
- Nić do jeansu 
- Igła

- Szydełko, ja używam tego w rozmiarze 1 mm


1. Nawlekamy koraliki, tak samo jak w zwykłym sznurze szydełkowo-koralikowym zasada brzmi:
liczba koralików w rzędzie * pożądana długość gotowej bransoletki = łączna długość koralików do     nawleczenia. W tym przypadku wykonuję bransoletkę na 9 koralików w rzędzie.

toho, szydełko, nić do jeansu

2. „Montujemy” pętelkę na szydełku.




3. Przysuwamy koralik, nabieramy nitkę za koralikiem i przeciągamy przez oczko na szydełku. Tę czynność powtarzamy 9 razy, ponieważ nasz sznur ma być na 9 koralików w rzędzie.



4. Następnie zamykamy robótkę w okrąg, wbijając się szydełkiem pod pierwszy koralik i przeciągając nić przez 2 oczka na szydełku (wykonujemy oczko ścisłe).

5. Ponownie wbijamy się pod najbliższy koralik, ale uwaga – pod pierwszą nić! Przysuwamy kolejny koralik, nabieramy nitkę i przeciągamy ją przez pierwsze oczko, które znajduje się na szydełku (po tym zabiegu nadal mamy na szydełku 2 oczka) a następnie jeszcze raz nabieramy nitkę (już bez koralika) i przeciągamy tym razem przez obydwa oczka. Pierwszy koralik zamontowany, zrobiliśmy to posługując się tzw. Półsłupkiem.



5. Z kolejnymi koralikami postępujemy dokładnie tak samo: wbijamy się szydełkiem pod pierwszą nić pod następnym koralikiem, przysuwamy koralik z nici, nabieramy nić i przeciągamy przez jedno oczko, ponownie nabieramy nić i przeciągamy przez obydwa oczka. Koraliki ustawiać będą się pionowo.

Przez trzy pierwsze rzędy robótka wygląda bardzo koślawo, z każdym kolejnym staje się coraz zgrabniejsza. Zawsze odcinam 2 lub 3 początkowe rzędy. Koraliki są zamontowane w taki sposób, że robótka na pewno się nie rozpadnie.

Kiedy osiągnęliśmy już pożądaną długość naszego sznura kończymy robótkę, tworząc półsłupki bez nabierania koralików. Nadmiary nici odcinamy.

Pozdrawiam!